
2010-07-28, Quetzaltenango, Gwatemala
Czekolada
Meksyk i Gwatemala to czekoladowy raj.
W Meksyku chodziliśmy prawie codziennie (szczególnie w Oaxaca) do fabryki czekolady Mayor Domo, na gorącą czekoladę do picia. Firma miała w Oaxaca swoje sklepy w kilku miejscach - oprócz czekolady do picia można tam kupić wielkie tabliczki surowej czekolady (takiej z grudkami nieroztartego cukru) albo zamówić swoją własną masę czekoladową. Wtedy pan wsypuje do specjalnej maszyny ziarna kakaowca i cukier, maszyna wszystko mieli, na koniec dosypujemy pożądane dodatki (np. kilka lasek cynamonu i kilogram migdałów) i otrzymujemy gotową masę czekoladowo-cynamonowo-migdałową. Rewelacja:)
W Gwatemali czekoladę do picia robimy sami. Kupujemy od babuleńki, która sama uciera w domu ziarna kakaowca z cukrem, dwie tabliczki surowej czekolady. Kruszymy je i dodajemy do gorącego mleka. Mieszamy aż się rozpuści (to chyba oczywiste:)). Wychodzi doskonała czekolada do picia, idealna na mokre i zimne wieczory w Quetzaltenango, kiedy zawinięci w śpiwory powtarzamy sobie odmianę hiszpańskich czasowników. |
|
 |
2010-07-28 Quetzaltenango, Gwatemala
Czekolada
2010-07-18 Oaxaca, Meksyk
Mole negro
2010-07-14 San Francisco, California, USA
Tacos
|

|
|